W tym artykule
- Czego klienci szukają w Google – sprawy i ceny
- Pierwszy ekran – sprawy, cena, kontakt
- Co wolno na stronie kancelarii – i czego nie
- Opinie klientów – zgoda na piśmie, nie w każdej sprawie
- Cennik – co jest w cenie, a co obok
- Formularz kontaktowy – najpierw konflikt interesów
- Chatbot na stronie kancelarii – tylko sprawy organizacyjne
- Pięć rzeczy do usunięcia ze strony kancelarii
- Adwokat, radca, prawnik – tytuł i rejestr
- Google i Mapy – nazwisko, sprawy, miasto
- Kolory – z togi, nie z szablonu
- Ile kosztuje strona internetowa dla kancelarii
- Lista przed startem
- Pytania i odpowiedzi
- Metoda i źródła
Strona internetowa dla adwokata albo radcy prawnego odpowiada na trzy pytania klienta: czy ta kancelaria prowadzi sprawy takie jak moja, ile to kosztuje i jak się umówić. Kodeksy etyki obu zawodów pozwalają podać na stronie cennik, sumę ubezpieczenia OC, zakres spraw i doświadczenie. Zakazują obietnic wyniku, a kodeks adwokatów także ocen w rodzaju „skuteczny” czy „najlepszy”. Opinie klientów wolno publikować tylko za ich zgodą, a radca prawny nie pokaże opinii ze spraw rodzinnych i karnych nawet wtedy, gdy klient się zgadza.
Wtorek, 23:10. Ktoś siedzi przy kuchennym stole nad kopertą z sądu. W środku jest odpis pozwu o rozwód. Wpisuje w telefonie „adwokat rozwód”, a Google podpowiada na pierwszym miejscu „adwokat rozwód cennik”. Pierwsza kancelaria w wynikach ma na górze hasło „Skuteczna obrona Twoich interesów”. Cennika nie ma. Jest zdanie „wynagrodzenie ustalamy indywidualnie” i formularz z polem „Opisz swoją sprawę”.
Ta osoba opisze w nim wszystko: daty, kwoty, nazwisko drugiej strony. Nie wie, że druga strona mogła napisać do tej samej kancelarii tydzień wcześniej. Kancelaria jeszcze tego nie sprawdziła.
Hasło o skuteczności to treść ocenna, której kodeks etyki adwokackiej zakazuje. Brak ceny odsyła klienta do następnego wyniku. Pole na opis sprawy zbiera tajemnice, zanim kancelaria sprawdzi konflikt interesów. Wszystkie trzy to decyzje o treści strony, nie o jej wyglądzie.
Czego klienci szukają w Google – sprawy i ceny
Klienci szukają prawnika po rodzaju sprawy i po cenie. 3 listopada 2026 r. sprawdziłem, co Google podpowiada po wpisaniu 16 haseł o adwokatach i radcach prawnych. Przy „adwokat od” 9 z 10 podpowiedzi to rodzaj sprawy: sprawy rodzinne, rozwody, spadki, sprawy karne, prawo pracy, alimenty, nieruchomości. Przy „adwokat rozwód” pierwsza podpowiedź to „adwokat rozwód cennik”.
Pytanie o pieniądze wraca w kolejnych podpowiedziach: „ile kosztuje adwokat do sprawy rozwodowej”, „ile kosztuje adwokat w sprawie spadkowej”, „adwokat cena za sprawę”, „ile kosztuje porada prawna u radcy prawnego”. Trzecia grupa to wybór zawodu: „radca prawny czy adwokat do rozwodu”, „adwokat czy radca prawny co lepsze”. Klient nie wie, kogo szuka. Wie, z czym przychodzi.

Stąd pierwsza decyzja: każdy rodzaj sprawy ma na stronie własną sekcję albo podstronę, z nagłówkiem złożonym z nazwy sprawy i miasta. Nagłówek „Pomoc prawna dla osób prywatnych i firm” nie odpowiada na żadne z tych zapytań. „Rozwód i alimenty – adwokat w Opolu” odpowiada na dwa.
Czwarta grupa to konkretne nazwiska. Przy „kancelaria adwokacka” 5 z 10 podpowiedzi to miejscowości, a 4 to imię i nazwisko konkretnego adwokata, w tym 2 ze słowem „opinie”. Kto dostał nazwisko od znajomych, sprawdza je w Google, zanim zadzwoni. W wynikach powinna wtedy być strona kancelarii z imieniem i nazwiskiem w tytule.
Pierwszy ekran – sprawy, cena, kontakt
Na pierwszym ekranie telefonu są rodzaje spraw, link do cennika, kontakt i godziny konsultacji. Zaraz pod nimi jest imię, nazwisko i tytuł zawodowy, adres z mapą i jedno zdanie o tym, jak wygląda pierwsza konsultacja. Historia kancelarii i zdjęcie regału z kodeksami trafiają niżej.
Kancelaria Adwokacka
Rozwody, alimenty i podział majątku
Umów konsultację
- Cennik z VAT i opłatami sądowymi
- Adwokat – wpis w rejestrze adwokatów
- Konsultacje: poniedziałek–piątek 9:00–17:00
ZadzwońNapiszDojazd
Co wolno pokazać, wylicza wprost Regulamin wykonywania zawodu radcy prawnego: imię i nazwisko „wraz ze zdjęciem”, życiorys zawodowy, kwalifikacje, języki obce, preferowane zakresy praktyki, datę rozpoczęcia działalności kancelarii, publikacje, nagrody, zasady wynagrodzenia i sumę ubezpieczenia OC (§ 15). To gotowy spis treści strony. Kodeks adwokatów takiej listy nie ma, ale stawki i sumę OC wymienia wprost (§ 23b ust. 1).
Portret do strony zrób w kancelarii, ale bez akt w kadrze. Materiały w aktach adwokackich są objęte tajemnicą (§ 19 ust. 2 kodeksu adwokatów). Segregator z nazwiskiem klienta na grzbiecie, widoczny za plecami adwokata, ujawnia ją na każdym ekranie.
Kancelaria, która pracuje dla firm, zaczyna od innych słów: umowy, windykacja, spory z kontrahentami, prawo pracy po stronie pracodawcy. Jeden nagłówek dla rozwodów i spółek nie trafia ani do osób prywatnych, ani do firm. Gdy kancelaria ma obie grupy klientów, strona ma dwa wejścia: „Dla osób prywatnych” i „Dla firm”.
Co wolno na stronie kancelarii – i czego nie
Strona kancelarii to informacja handlowa: każda forma komunikacji, która bezpośrednio lub pośrednio promuje usługi albo wizerunek adwokata (§ 23 ust. 2 Kodeksu Etyki Adwokackiej). Kodeks Etyki Radcy Prawnego nazywa to informowaniem o wykonywaniu zawodu i mówi, że to prawo radcy (art. 31 ust. 1 i 2). Żaden z kodeksów nie zakazuje strony. Oba wyliczają treści, których nie może na niej być.
Adwokata obowiązują zakazy z § 23 ust. 3. Informacja handlowa nie może być porównawcza, nierzetelna, nieprawdziwa ani natarczywa (lit. e). Nie może stwarzać choćby prawdopodobieństwa nieuzasadnionych oczekiwań co do wyników (lit. f). Nie może zawierać treści ocennych (lit. h) ani odwoływać się do emocji lub uczuć (lit. k).
Weźmy hasło „Skuteczny adwokat. Wygrywamy 9 na 10 spraw”. „Skuteczny” to treść ocenna. „9 na 10” budzi oczekiwanie wygranej w następnej sprawie, nawet jeśli statystyka jest prawdziwa. Dwa zdania łamią dwa zakazy, a klient jeszcze nie doszedł do cennika.
Radcę prawnego obowiązuje podobna lista (art. 32 ust. 1). Zakazane jest informowanie niezgodne z rzeczywistością, nierzeczowe, wywierające presję, wywołujące nieuzasadnione oczekiwania albo składające obietnice i gwarancje, których nie da się spełnić. Radca nie może też porównywać swojej pracy z pracą osób i kancelarii, które da się zidentyfikować (pkt 7).
Z obu list wynika jedna zasada pisania: fakty zamiast przymiotników. „Od 2011 r. prowadzę sprawy rodzinne” to fakt. „Doświadczony adwokat” to ocena.
| Na stronie | Adwokat | Radca prawny |
|---|---|---|
| Cennik i suma OC | Wolno, z informacją, czy cena obejmuje wydatki, podatki i opłaty | Wolno: zasady i wysokość wynagrodzenia, suma OC |
| Opinie klientów | Za zgodą na piśmie, w formie elektronicznej albo dokumentowej | Za zgodą, ale nigdy w sprawach karnych, karnoskarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych |
| Porównania | Zakazane | Zakazane z osobami i kancelariami, które da się zidentyfikować |
| Oceny i emocje | Zakazane treści ocenne i odwołania do emocji | Zakazane treści nierzeczowe i wywieranie presji |
Źródła: Kodeks Etyki Adwokackiej, tekst jednolity z 23.06.2026 (§ 23, § 23b); Kodeks Etyki Radcy Prawnego i Regulamin wykonywania zawodu radcy prawnego w wersji obowiązującej od 1.01.2023 (art. 32, § 15). Stan na 3.11.2026.
Opinie klientów – zgoda na piśmie, nie w każdej sprawie
Opinie klientów wolno pokazać na stronie, ale tylko za zgodą każdego z nich. Adwokat informuje klienta o formie, treści, sposobie i kontekście publikacji i musi mieć jego zgodę w formie pisemnej, elektronicznej albo dokumentowej (§ 23 ust. 4). Ta sama zasada dotyczy wzmianek o prowadzonych sprawach i nazw klientów.
Radca prawny też potrzebuje zgody, ale jego kodeks dodaje zakaz bez wyjątków. Opinii, referencji i rekomendacji nie wolno pokazywać w sprawach karnych, karnoskarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych (art. 32 ust. 2). Radca, który prowadzi głównie rozwody, nie pokaże na stronie ani jednej opinii z tych spraw. Nawet wtedy, gdy klientka sama o to poprosi.

Stąd problem z widżetem, który sam wciąga na stronę opinie z Google. Pokazuje każdą nową opinię bez zgody autora w wymaganej formie, a na stronie radcy także opinie ze spraw rodzinnych i karnych. Adwokat pokaże kilka opinii wybranych ręcznie, ze zgodą zapisaną w aktach. Radca od spraw rodzinnych nie pokaże żadnej.
Odpowiedź na opinię w Google też jest tekstem kancelarii. Zdanie „Cieszę się, że sprawa o alimenty zakończyła się ugodą” ujawnia, że autor był klientem, i mówi, czego dotyczyła jego sprawa. Tajemnica adwokata obejmuje wszystko, o czym dowiedział się w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych (§ 19 ust. 1), a tajemnica radcy wszystkie informacje dotyczące klienta i jego spraw (art. 15 ust. 1). Odpowiedź dziękuje albo zaprasza do kontaktu. Faktów ze sprawy nie dodaje.
Cennik – co jest w cenie, a co obok
Cennik na stronie kancelarii jest dozwolony i odpowiada na pierwsze pytanie z Google. Adwokat może podać stawki, sposób ich obliczania i sumę ubezpieczenia OC (§ 23b ust. 1), a radca zasady wynagrodzenia, jego formę albo wysokość (§ 15 pkt 2 regulaminu). Kodeks adwokatów stawia jeden warunek: informacja o wynagrodzeniu ma wprost mówić, czy obejmuje wydatki, podatki i inne opłaty (§ 23b ust. 2).
Kto składa pozew o rozwód, płaci co najmniej trzy kwoty. Honorarium ustala umowa z klientem (art. 16 ust. 1 Prawa o adwokaturze, u radcy art. 22⁵ ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Do honorarium dochodzi VAT, a osobno klient płaci opłatę sądową.
Opłata od pozwu o rozwód wynosi 600 zł i klient płaci ją sądowi, nie kancelarii (art. 26 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Cennik z samą kwotą honorarium pokazuje tylko część rachunku.
VAT dolicza każda kancelaria, także jednoosobowa i z małymi obrotami. Usługi prawnicze nie mają zwolnienia z VAT przy niskiej sprzedaży (art. 113 ust. 13 pkt 2 lit. a). „Rozwód – 2000 zł” to dla klienta prywatnego 2000 albo 2460 zł. Klientom prywatnym podawaj kwoty z VAT, a firmom netto z dopiskiem „+23% VAT”.
Kodeks radców mówi też, że wynagrodzenie radcy nie obejmuje opłat i wydatków (art. 36 ust. 4). Klient tego kodeksu nie czytał. Jedno zdanie pod cennikiem mówi mu to wprost.
Jednego zdania w cenniku nie będzie: „Płacisz tylko, jeśli wygramy”. Umowy, w której honorarium zależy wyłącznie od wyniku sprawy, nie wolno zawrzeć adwokatowi (§ 50 ust. 3) ani radcy (art. 36 ust. 3). Oba kodeksy pozwalają za to umówić dodatkowe wynagrodzenie za pomyślny wynik.

Stan prawny na 3.11.2026. To informacja ogólna, nie porada prawna ani podatkowa w konkretnej sprawie.
Formularz kontaktowy – najpierw konflikt interesów
Formularz kancelarii pyta o to, czego prawnik potrzebuje do sprawdzenia konfliktu interesów: imię i nazwisko, kontakt, rodzaj sprawy i nazwisko albo nazwę drugiej strony. Opis sprawy przychodzi później, mailem albo na konsultacji. Gdy radca stwierdzi konflikt interesów, musi odmówić pomocy, a sprawdza to, zanim zacznie (art. 30a ust. 1). Adwokatowi nie wolno prowadzić sprawy przeciwko osobie, która jest jego klientem, choćby w innej sprawie (§ 22 lit. c).
Kolejność ma znaczenie, bo tajemnica zaczyna się, zanim ktoś zostanie klientem. Kodeks radców obejmuje nią także informacje ujawnione przed podjęciem sprawy, jeśli ktoś ujawnił je, licząc na pomoc radcy (art. 15 ust. 3). Pole „Opisz swoją sprawę” zbiera więc tajemnice osób, którym kancelaria może zaraz odmówić. Czasem drugiej strony sporu, który już prowadzi.
Pod formularzem jest jedno zdanie: „Proszę nie opisywać jeszcze szczegółów – najpierw sprawdzę, czy mogę prowadzić tę sprawę”. Wiadomość idzie szyfrowanym połączeniem tylko do skrzynki kancelarii. Nie zapisuje się na serwerze strony ani w zewnętrznej usłudze formularzy. Kodeks adwokatów wymaga oprogramowania, które chroni dane przed ujawnieniem, i szczególnej ostrożności przy przesyłaniu tajemnicy elektronicznie (§ 19 ust. 5 i 6).

Chatbot na stronie kancelarii – tylko sprawy organizacyjne
Chatbot na stronie kancelarii odpowiada na pytania organizacyjne: godziny, cennik, dojazd, dokumenty na pierwszą konsultację. Porad prawnych nie udziela. Google podpowiada „porada prawna online 24h” i „porada prawna online za darmo czat”, więc klienci będą o nie pytać.
Kodeks Etyki Adwokackiej w tekście jednolitym z 23 czerwca 2026 r. ma osobny paragraf o narzędziach technologicznych, także tych opartych na sztucznej inteligencji (§ 23e). Adwokat może z nich korzystać tylko pomocniczo. Nie wolno mu wprowadzać informacji objętych tajemnicą do narzędzi, które nie dają im należytej ochrony. Nie wolno mu też powierzać im czynności zawodowych tak, że traci samodzielność i osobistą rolę w sprawie (ust. 2 lit. a i b).
Chatbot, który o 3:00 w nocy sam odpowiada na pytanie o alimenty, przyjmuje opis sprawy i udziela porady, której adwokat nie widział. Dlatego nad oknem czatu jest zdanie, żeby nie wpisywać w nim szczegółów sprawy. Kodeks radców w wersji z 2023 r. nie ma osobnego przepisu o AI, ale tajemnica z art. 15 obejmuje wszystko, co klient wpisze w okno czatu.
Pięć rzeczy do usunięcia ze strony kancelarii
Każda z tych pięciu rzeczy narusza kodeks etyki albo odsyła klienta do następnego wyniku w Google:
- Przymiotniki zamiast faktów. „Skuteczny”, „najlepszy” i „doświadczony” to oceny, a statystyka wygranych budzi oczekiwanie wyniku. Data założenia kancelarii i lista spraw to fakty.
- Cena bez słowa o VAT i opłatach. „Rozwód od 2000 zł” nie mówi, czy to netto, czy brutto. Nie mówi też, że 600 zł opłaty od pozwu klient płaci osobno.
- Widżet z opiniami z Google. Wciąga na stronę opinie bez zgody autorów w wymaganej formie, a u radcy także opinie ze spraw rodzinnych i karnych.
- Pole „Opisz swoją sprawę”. Zbiera tajemnice, zanim kancelaria sprawdzi konflikt interesów. Czasem od drugiej strony sporu.
- Logo bez nazwiska. Napis „Kancelaria Prawna” nie mówi, czy prowadzi ją adwokat, radca prawny, czy ktoś bez żadnego z tych tytułów. Imię, nazwisko i tytuł z linkiem do rejestru mówią to w jednej linijce.
Adwokat, radca, prawnik – tytuł i rejestr
Na stronie podaj pełny tytuł zawodowy, a obok niego link do oficjalnego rejestru. Tytuł „adwokat” podlega ochronie prawnej (art. 1 ust. 4 Prawa o adwokaturze), tak samo jak tytuł „radca prawny” (art. 1 ust. 2 ustawy o radcach prawnych). Od 2026 r. ustawy chronią też nazwy „kancelaria adwokacka” i „kancelaria radcy prawnego”. Za używanie ich bez uprawnień grozi grzywna od 5000 do 200 000 zł, kara ograniczenia wolności albo obie kary łącznie (art. 95o Prawa o adwokaturze, art. 74² ustawy o radcach prawnych). Słów „prawnik” i „kancelaria prawna” te przepisy nie chronią.
Klient pyta Google „adwokat czy radca prawny kogo wybrać”, bo nie zna różnicy między zawodami. Wpis w rejestrze sprawdzi sam, jeśli znajdzie na stronie link. Adwokat podaje link do Krajowego Rejestru Adwokatów i Aplikantów Adwokackich, w którym wyszukiwarka znajduje adwokata po nazwisku. Od 17 października 2026 r. działa to też w drugą stronę: na wniosek adwokata rejestr pokazuje adres jego strony internetowej (art. 49 ust. 3 pkt 4 i art. 49a ust. 4 Prawa o adwokaturze).
Radca podaje link do listy radców prawnych na stronie Krajowej Izby Radców Prawnych. Link do rejestru dowodzi tego, czego żaden przymiotnik nie udowodni.
W stopce każdej podstrony są imię, nazwisko i tytuł zawodowy, a nie samo logo z nazwą kancelarii. Kodeks adwokatów wymaga, żeby informacja handlowa pozwalała jednoznacznie zidentyfikować adwokata (§ 23a ust. 1). Kodeks radców wymaga, żeby informowanie o wykonywaniu zawodu było wyraźnie oznaczone (art. 31 ust. 4).
Google i Mapy – nazwisko, sprawy, miasto
W Mapach Google kancelaria ma profil z adresem, godzinami i linkiem do strony. Link prowadzi na podstronę z rodzajami spraw albo z cennikiem, nie na powitanie. Jak założyć i zweryfikować profil, opisałem w tekście o wizytówce Google.
Tytuł strony głównej, który widać w wynikach Google, zaczyna się od tytułu zawodowego, imienia i nazwiska, a kończy rodzajem spraw i miastem. Taki tytuł odpowiada na oba sposoby szukania: po nazwisku od znajomych i po sprawie.
W kodzie strony opisz kancelarię typem LegalService ze słownika schema.org: nazwa, adres, telefon, godziny otwarcia i rodzaje spraw. Typu Attorney nie używaj: schema.org oznacza go jako przestarzały, bo LegalService jest według twórców słownika szerszy i mniej dwuznaczny.
Kolory – z togi, nie z szablonu
Kolor strony kancelarii już jest w sądzie. Adwokata poznasz tam po ciemnozielonej wstawce pod szyją togi, a radcę prawnego po ciemnoniebieskiej. Od 2026 r. te kolory są w ustawach: w Prawie o adwokaturze (art. 1 ust. 1b, dodany ustawą z 4 września 2026 r.) i w ustawie o radcach prawnych (art. 12a ust. 1). Strona w tym kolorze wygląda jak kancelaria tego zawodu, a nie jak każda kancelaria z szablonu.
Zieleń ma pułapkę. Biały napis na jasnej, trawiastej zieleni #4CAF50 ma kontrast 2,8:1, a standard dostępności WCAG wymaga dla zwykłego tekstu co najmniej 4,5:1. Na ciemnej zieleni z palety wyżej ten sam napis ma 7,9:1. Dlatego przyciski z białym napisem są ciemnozielone, a jasna zieleń zostaje na cienkie linie i tła bez tekstu.
Ile kosztuje strona internetowa dla kancelarii
U mnie strona kancelarii z sekcją dla każdego rodzaju spraw, cennikiem, kontaktem i linkiem do rejestru to Strona PRO: 899 zł netto, gotowa w 24h, bez abonamentu i z plikami na własność (stan na 3.11.2026). Kancelaria płaci za wykonanie raz, a domenę i hosting opłaca co roku osobno.
Teksty na stronę zatwierdza adwokat albo radca, zanim trafią do sieci. Adwokat odpowiada za informację handlową, także tę, którą w jego imieniu publikuje ktoś inny (§ 23a ust. 2). Radca ma zapewnić, żeby informowanie prowadzone przez innych w jego interesie było zgodne z kodeksem (art. 32 ust. 3). Jeśli kancelaria chce sama zmieniać cennik, napisz o tym w pierwszym mailu – sposób i cenę podam, zanim zacznę pracę.
Cenę podnoszą rozbudowane treści: dział z artykułami o prawie, wideo, osobne podstrony dla każdego prawnika w zespole. Taki zakres wyceniam jako Stronę ULTRA, od 3000 zł netto. Ceny stron u wykonawców i w kreatorach rozpisałem w tekście o tym, ile kosztuje strona internetowa.
Lista przed startem
Sprawdź te punkty na telefonie, tak jak ktoś, kto o 23:10 trzyma w ręku kopertę z sądu.
Strona kancelarii – 10 punktów
- Rodzaje spraw widać na pierwszym ekranie telefonu, każdy ma własną sekcję albo podstronę.
- Imię, nazwisko i tytuł zawodowy są w stopce każdej podstrony, a obok jest link do rejestru adwokatów albo listy radców.
- W tekstach są fakty – daty, zakres spraw, języki – a nie przymiotniki „skuteczny” czy „najlepszy”.
- Żadne zdanie nie obiecuje wyniku i nie porównuje kancelarii z innymi.
- Cennik mówi, czy kwota jest z VAT i czy obejmuje opłaty sądowe i wydatki.
- Nigdzie nie pada obietnica „płacisz tylko za wygraną”.
- Opinie są wybrane ręcznie, autorzy zgodzili się na publikację w wymaganej formie, a u radcy żadna nie dotyczy spraw karnych ani rodzinnych.
- Formularz pyta o kontakt, rodzaj sprawy i drugą stronę, a nie o opis sprawy.
- Chatbot, jeśli jest, odpowiada tylko na pytania organizacyjne.
- Na zdjęciach nie widać akt, segregatorów ani ekranów z dokumentami.
Pytania i odpowiedzi
Czy adwokat może reklamować stronę w Google?
Kodeks nie wymienia zakazanych kanałów. Ocenia treść i miejsce: informacja handlowa nie może być natarczywa ani umieszczona w niestosownym lub nieodpowiednim miejscu (§ 23 ust. 3 lit. e i ł). U radcy podobnie działa zakaz informowania narzucającego się i w nieodpowiednim miejscu (art. 32 ust. 1 pkt 6).
Czy na stronie mogą być logotypy firm, które są klientami?
Tak, za zgodą każdej z nich. Adwokat potrzebuje zgody w formie pisemnej, elektronicznej albo dokumentowej (§ 23 ust. 4), a radca zgody na prezentowanie wykazów i oznaczeń klientów (art. 32 ust. 2).
W kancelarii pracują adwokat i radca. Według którego kodeksu pisać stronę?
Według obu, czyli według ostrzejszej zasady z każdego: bez treści ocennych, jak wymaga kodeks adwokatów, i bez opinii ze spraw rodzinnych i karnych, jak wymaga kodeks radców. Przy każdym nazwisku jest tytuł zawodowy, żeby klient wiedział, kto jest kim.
Czy publikować na stronie artykuły o prawie?
Tak, jeśli są rzetelne i aktualne. Artykuł na stronie kancelarii pośrednio ją promuje, więc też jest informacją handlową (§ 23 ust. 2), a nierzetelna informacja handlowa jest zakazana (§ 23 ust. 3 lit. e). Pod każdym artykułem jest data i stan prawny.
Napisz dwa zdania o swojej kancelarii
W jakim mieście pracujesz i jakie sprawy prowadzisz. W 12 godzin odpiszę, co wejdzie na stronę, ile to kosztuje i kiedy będzie gotowa.
Napisz mailaMetoda i źródła
Podpowiedzi Google sprawdziłem 3 listopada 2026 r. dla 16 początków zapytań, od „strona internetowa dla a” do „jak wybrać adwokata”, w języku polskim dla Polski. Podpowiedzi zależą też od lokalizacji, z której pochodzi zapytanie, dlatego przy „kancelaria adwokacka” Google podpowiada pięć miast z Opolszczyzny. Zasady etyki streszczam według tekstów opublikowanych przez Naczelną Radę Adwokacką i Krajową Izbę Radców Prawnych, a ustawy według Dziennika Ustaw. Kontrast kolorów policzyłem wzorem WCAG.
- Naczelna Rada Adwokacka – Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej), tekst jednolity z 23.06.2026
- Krajowa Izba Radców Prawnych – Kodeks Etyki Radcy Prawnego i Regulamin wykonywania zawodu radcy prawnego
- ISAP – ustawa z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze, tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 1564
- ISAP – ustawa z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 499
- ISAP – ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 1228
- ISAP – ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 1263
- ISAP – ustawa z 4 września 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze oraz ustawy o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej, Dz.U. 2026 poz. 1290
- ISAP – ustawa z 15 maja 2026 r. o zmianie ustawy o radcach prawnych, Dz.U. 2026 poz. 731
- Krajowy Rejestr Adwokatów i Aplikantów Adwokackich
- Krajowa Izba Radców Prawnych – lista radców prawnych
- schema.org – LegalService
- W3C – WCAG 2.2, kontrast minimalny
- Google – Jak działają podpowiedzi autouzupełniania Google
